Strona główna

pofrunęły


a anioły sfrunęły i dotknęły
piórem
skrzydłem
mnie i zostawiły łuskę
z platynowego szcześcia

zabulgotały wprawiając
w drżenie
twoją dłoń
pod moim skrzydłem

wydałam na świat
bańki z łusek
naszych złotych rybek
wierszowany 2004-10-11 10:55:56
skomentuj (2)