| wierszowanyblog - archiwum: sweter |
| Strona główna |
sweterwynurzam sie z kłębów naszych rozmów i kłótni miłości i sprzeczności dziargam powoli oczko za oczkiem puszczam jedno nawijam wokół palca śmiech i łzy lekko i ciężko ale to dobry bedzie sweter oby tylko mole go nie zjadły wierszowany 2004-10-11 11:49:58 skomentuj (1) |